Suma jego części

Tytuł:
Suma jego części

Liczba słów:
782

Podsumowanie:
Właśnie spędziłem tydzień na plaży z rodziną i tyle samo przyrzekł nie myśleć o pracy, natknął się na bardzo istotną lekcję dotyczącą marketingu profesjonalnych usług.

To właśnie moja mama zainspirowała tę lekcję, dzięki poniższemu cytatowi, który miała na lodówce:

Słowa kluczowe:
strategia marketingowa marketing wdrożenie marketing marketing sukces marketing Twój biznes biznes marketing zasoby marketingowe doradztwo marketingowe edukacja marketingowa marketing strategiczny

Treść artykułu:
‘Na przykład słonowodne toffi nie smakują dobrze. Mewy nie są przyjemnymi ptakami. Większość ludzi wygląda lepiej w ubraniach – dużo ubrań. Ale to działa. Plaża to największy triumf w scenerii. –Z artykułu Sea and Be Seen

Co to ma wspólnego z marketingowymi usługami profesjonalnymi? Dużo. Podobnie jak toffi ze słonej wody, mewy i ludzie pod ubraniem, żadna pojedyncza rzecz, która ma na celu promowanie profesjonalnych usług, nie zadziała.

Podsumowując jego części, marketing działa.

Weźmy prosty przykład: sieć. Tworzenie sieci w próżni to tylko „część”. Bez sposobów na utrzymanie uwagi nowego kontaktu, budowanie jego zaufania lub utrzymywanie kontaktu – z innymi “ częściami ” Twojej całości – spędzasz znacznie więcej czasu i energii na wbijaniu biznesu, niż gdybyś miał inne aspekty swojej “ maszyny ” marketingowej dużo pracy dla Ciebie.

Przejdźmy konkretnie. Największym błędem, jaki widzę, jest to, że kiedy ludzie wychodzą, nawiązują kontakt (lub wykonują zimne telefony lub wysyłają bezpośrednie przesyłki pocztowe), jest to, że jednocześnie odstraszają potencjalnych klientów za pomocą anemicznej witryny o słabym przekazie, bez dodatkowych zasobów w celu zbudowania zaufania klienta i nowe kontakty, które rozpływają się w powietrzu, ponieważ nie ma systematycznego sposobu, aby pozostać przed nimi, który byłby niedrogi i skuteczny.

Ta sama zasada „w izolacji” ma zastosowanie do innych „części” marketingowych.

* Jeśli inwestujesz w telemarketing, ale wysyłasz nowych potencjalnych klientów do kiepskiej witryny internetowej (nawet jeśli ich tam nie wyślesz, będą cię tam sprawdzać), strzelasz sobie w stopę.

* Jeśli jesteś mistrzem w tworzeniu genialnych cotygodniowych biuletynów elektronicznych, ale nie „pakowałeś” swoich usług na szereg sposobów, w jakie potencjalni klienci mogą u Ciebie kupować, tracisz sens używanie e-zina jako inteligentnego narzędzia promocyjnego.

* Jeśli poświęcisz cały czas i wysiłek, aby uzyskać rezerwację jako mówca, a następnie będziesz biegać, przygotowując się do przemówień i wygłaszając je, otrzymasz tylko przyjemny wzrost ego i brawa, chyba że celujesz w odpowiednią publiczność i uderzyć ich słowami „Co ja z tego mam?” wiadomości.

Cały ten czas, pieniądze i energia zmarnowane… ale nie, jeśli zwracasz uwagę na sumę swoich części!

Aby uniknąć marnowania zasobów i jak najlepiej wykorzystać swoje indywidualne działania marketingowe, upewnij się, że wszystkie te elementy współpracują:

* Pozycjonowanie, które odróżnia Cię od innych oferujących podobne usługa. Co sprawia, że jesteś inny, z punktu widzenia odbiorców docelowych? Dlaczego mieliby cię wybrać?

* Opakowanie w postaci wartościowej strony internetowej, do której możesz wysłać nowe kontakty, demonstrując swoją wartość (ponownie, ich oczami) i budując ich zaufanie do Ciebie jako dobre rozwiązanie ich problemu.

* Promocja: łatwy sposób na pozostawanie w kontakcie z kontaktami i potencjalnymi klientami, nawet jeśli stosujesz inne taktyki, na przykład telefony kontrolne i spotkania. Chodzi o to, że nie każdy nowy kontakt jest gotowym kupcem, gdy się spotykasz. Musisz pozostać na ich radarze przynajmniej raz w miesiącu, abyś tam był, gdy będą gotowi do zakupu. Miesięczny biuletyn elektroniczny lub e-zina to doskonały pojazd.

* Perswazja: musisz zmienić kontakty w potencjalnych klientów, potencjalnych klientów w klientów, klientów w osoby polecające i tak dalej. Jednak samo skonfigurowanie rozmów sprzedażowych i pisanie ofert nie wystarczy. Jak każdy odnoszący sukcesy sprzedawca wie, istnieje wiele ruchomych „części” do opanowania. Musisz wiedzieć, kim są decydenci, ile są skłonni wydać, jak podejmowane są decyzje zakupowe, jak zachować kontrolę nad rozmową dotyczącą sprzedaży i jak prosić o polecenia, żeby wymienić tylko kilka.

* Wydajność to jedyna „część”, na której większość z nas w profesjonalnych usługach polega najbardziej – to sposób, w jaki uzyskujemy polecenia i utrzymujemy (lub niszczymy) naszą reputację na rynku. To część marketingowa, która trzyma mnie najbardziej na palcach, ponad wszelkie inne wyzwania marketingowe, których się podejmuję, w tym pisanie tego e-biuletynu, ulepszanie mojej witryny, zamykanie sprzedaży lub wygłaszanie publicznych wystąpień. Czemu? Ponieważ chodzi o zarządzanie i przekraczanie oczekiwań klienta, dwie bardzo trudne „części” do opanowania. Jeśli to nie dzwoni, weź udział w tym krótkim quizie, aby dowiedzieć się, czego naprawdę potrzeba, aby opanować wydajność: http://www.turningpointemarketing.com/Is_This_For_You.html
* #

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *