Słowa, których należy unikać w copywritingu i reklamie

Tytuł:
Słowa, których należy unikać w copywritingu i reklamie

Liczba słów:
802

Podsumowanie:
Wciąż pamiętam czasy pisania telegramów. To było przed faksem, Internetem i pocztą elektroniczną. Pisanie telegramu oznaczało oszczędność słów, dlatego trzeba było pominąć oczywiste czasowniki i niepotrzebne przymiotniki.

Słowa kluczowe:
copywriting, pisanie reklam, listy handlowe, copywriter

Treść artykułu:
Wciąż pamiętam dni pisania telegramów. To było przed faksem, Internetem i pocztą elektroniczną. Pisanie telegramu oznaczało oszczędność słów, dlatego trzeba było pominąć oczywiste czasowniki i niepotrzebne przymiotniki.

Dzisiaj, wraz z pojawieniem się poczty elektronicznej i innych tanich źródeł komunikacji, nie musisz być aż tak paranoikiem, jeśli chodzi o swoją wiadomość – poza tym, że piszesz reklamę. Na przykład podczas pisania ogłoszenia drobnego każde słowo musi mieścić się na małej dozwolonej przestrzeni, dlatego wybór słów staje się bardzo ważny.

Ale dobór słów to nie tylko bycie zwięzłym.

Nawet podczas tworzenia długich listów sprzedażowych należy unikać używania zaimków osobowych: „my, ja, ja, nasz, nas”. Komunikat sprzedażowy powinien dotyczyć Twoich potencjalnych klientów, a nie Twojej firmy. „Syndrom my” jest częstym błędem, ale można go łatwo uniknąć. Komunikat sprzedażowy powinien z góry określać korzyści dla klienta, a nie pokazywać, ile nagród firma otrzymała w ciągu ostatnich dziesięciu lat. W miarę możliwości odpis należy napisać w trzeciej osobie.

Jest kilka innych słów, które są bardzo powszechne w reklamie, ale są po prostu zbyt niejasne, aby mieć jakąkolwiek siłę. Świetna kopia jest zawsze konkretna. „Jak zarobić 3567,23 USD z domu w 30 dni!” ma większą siłę niż „Jak zarabiać w domu”. Oto kilka powszechnie używanych słów, którym brakuje siły, ponieważ ich znaczenie jest zbyt eteryczne:

It – powiedz, czym jest „to”, zamiast pozostawić „to” czytelnikowi do zrozumienia. To słowo często można zastąpić tym, co „reprezentuje” lub co zastępuje.

Jakość – ma podobne znaczenie do „osobowości”. Często słyszymy, jak ludzie mówią, że ktoś ma osobowość. Ale każdy ma osobowość, dobrą lub złą. To samo dotyczy jakości. Każdy produkt lub usługa ma pewną jakość, której ostateczną oceną będzie klient.

Superlatywy, takie jak „najsmaczniejszy, najlepszy, najszybszy, najsilniejszy, lepszy, minimalizuj, optymalizuj”. Problem z tymi słowami polega na tym, że zaszczepiają one czytelnikom wątpliwości, ponieważ twierdzenia te wydają się bezpodstawne. Tym słowom brakuje mocy, ponieważ nie można ich zmierzyć. Weźmy na przykład słowo „przełożony”. Jakie kryterium lub miara zastosowano, aby ocenić ten produkt jako lepszy i o ile?

Rozwiązania – to słowo nie może istnieć samo w sobie. Jeśli sprzedajesz produkt lub usługę, oczywiste jest również, że sprzedajesz rozwiązanie problemu, więc raczej opisz, jakie jest rozwiązanie, niż tylko użyj słowa.

Technologia – to słowo jest powszechnie używane w odniesieniu do innowacji i nowości. Jednak klienci nie przejmują się technologią, która stoi za kupowanymi przez nich produktami. Martwią się tylko korzyściami, jakie czerpią z tych produktów i usług. Ilu kierowców naprawdę martwi się technologią znajdującą się pod maską pojazdu, którym jeżdżą? Martwią się tylko, że pojazd jest niezawodny i nadaje im pewien status społeczny.

Różnica – zamiast stwierdzać, że różnisz się od konkurencji, podaj różnicę. Samo powiedzenie „inny” niewiele znaczy i wypełnia przestrzeń. Stwierdzenie „Robimy różnicę” nie pozostawia potencjalnego klienta bardziej wyedukowanego niż przed przeczytaniem wiadomości sprzedażowej.

Weź pod uwagę następującą notkę reklamodawcy:

„Robimy różnicę dzięki naszej najwyższej jakości i rozwiązaniom, które oferujemy”.

To jak fast food – dużo smaku, ale zero wartości odżywczych. To stwierdzenie niewiele znaczy, bo wcale nie jest szczegółowe. Tworzy więcej pytań niż odpowiedzi i pozostawia czytelnika całkowicie zdezorientowanego. A to ostatnia rzecz, jaką chcesz zrobić klientowi.

Wejdź na dowolną stronę internetową, a zobaczysz stwierdzenia, takie jak „możesz zaoszczędzić czas i pieniądze”, (a ile?) „Tworzy witrynę w krótszym czasie” (mniej niż 2, 4, 100 godzin? ), „Zmaksymalizuj zużycie paliwa” (o 1%, 5%, 40%?). Wszystkie te stwierdzenia potroją swoją skuteczność za pomocą liczb (zwróć uwagę, że podałem liczbę, „potrójnie”).

Im bardziej szczegółowa wiadomość jest tym bardziej wiarygodna, że się pojawi. Używanie kilku superlatywów tylko sprawia, że wydajesz się samolubny. Klienci są odporni na ten rodzaj szumu i odfiltrowują te twierdzenia, jak wiewiórka odrzucająca łupiny orzeszków ziemnych.

Dokonując jakiegokolwiek porównania w liście sprzedaży, podaj podstawę, użyj liczb i podaj okres, jeśli to możliwe. W ten sposób nie musisz używać superlatyw, ponieważ liczby mówią same za siebie. Jeśli zastosujesz się do tego prostego pliku ru

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *