Powiązane z podstawowymi błędami marketingowymi

Tytuł:
Powiązane: Podstawowe błędy marketingowe

Liczba słów:
458

Podsumowanie:
Tak jak ja, czy otrzymałeś takie zaproszenia e-mailowe?

gt; Korzystam z LinkedIn, aby być na bieżąco z moimi kontaktami zawodowymi i pomagać im we wprowadzaniu. Ponieważ jesteś jedną z osób, które polecam, chciałem zaprosić Cię do mojej sieci na LinkedIn.
gt;
gt; Podstawowe członkostwo jest bezpłatne, a rejestracja i dołączenie do mojej sieci zajmuje mniej niż minutę.

Otrzymałem ponad 35 takich zaproszeń, sformułowanych prawie tak samo. Nadawcy byli zaskoczeni …

Słowa kluczowe:
sieci społecznościowe, marketing, błędy, korespondencja, e-mail, zaproszenia, bzdury

Treść artykułu:
Podobnie jak ja, czy otrzymałeś takie zaproszenia e-mailowe?

gt; Korzystam z LinkedIn, aby być na bieżąco z moimi kontaktami zawodowymi i pomagać im we wprowadzaniu. Ponieważ jesteś jedną z osób, które polecam, chciałem zaprosić Cię do mojej sieci na LinkedIn.
gt;
gt; Podstawowe członkostwo jest bezpłatne, a rejestracja i dołączenie do mojej sieci zajmuje mniej niż minutę.

Otrzymałem ponad 35 takich zaproszeń, sformułowanych prawie tak samo. Nadawcy zachowywali się zaskoczeni i urażeni, że nie skoczyłem, by skorzystać z tego zaproszenia.

Spójrzmy na problemy w tym zaproszeniu z marketingowego punktu widzenia.

* Prawie wszystkie zaproszenia, które otrzymałem, pochodziły od osób, których nazwisk nie znałem. Dlaczego miałbym chcieć być częścią ich sieci? Zaproszenie nie mówi, kim oni są, do kogo mają dostęp i jak skorzystałbym z ich sieci.

* Co to jest Linked In, jak to działa i jakie są korzyści z jego używania? Nikt jeszcze nie wyjaśnił tego jasno w swoim zaproszeniu. Nie możesz oczekiwać, że ktoś, kto otrzyma to zaproszenie, zrozumie, o co go prosisz lub jakie byłoby to dla niego korzystne. Dobrze byłoby mieć jeden lub dwa akapity opisujące, jak to działa i zacytować konkretny rezultat, z którego osoba odpowiedzialna za zaproszenie skorzystała w ramach członkostwa. Być może ludzie zakładają, że skoro „członkostwo podstawowe jest bezpłatne”, typowy odbiorca tego zaproszenia pójdzie dalej i dołączy. Ale nawet jeśli to nie kosztuje, dołączenie zajmie trochę czasu. Nadal musisz „sprzedawać” ludziom podjęcie darmowej akcji, szczególnie w odniesieniu do działania lub organizacji, które mogą być im nieznane.

* Nikt nie poświęcił czasu, aby zażegnać ewentualne nieporozumienia lub zastrzeżenia do tego członkostwa. Jako osoba niebędąca członkiem Linked In obawiam się, że dołączenie otworzyło mnie na wiele e-maili i telefonów, którymi nie byłbym zainteresowany, a to zmarnowałoby mój czas. Ponownie, nie możesz zakładać, że coś za darmo jest w ten sposób kuszące; musisz sobie wyobrazić, dlaczego ktoś mógłby mieć wątpliwości lub odrzucić ten pomysł i odnieść się do tych zastrzeżeń.

* Korzystanie z zaproszenia w puszce, które jest prawie identyczne jak u wszystkich innych, nie robi dobrego wrażenia. Nawet jeśli tekst dostarczony przez Linked In był skuteczny, a nie jest, chciałbyś nadać mu swoją osobistą pieczęć.

Poza tym, że jestem zirytowany tym, że najwyraźniej zachęcają ludzi do wysyłania zaproszeń, które nie mają sensu, nie mam nic przeciwko Linked In. Może to pożyteczna organizacja. Chodzi mi o to, że jego członkowie muszą kierować się zdrowym rozsądkiem i podstawowymi zasadami marketingu, aby zachęcać zapracowanych, sceptycznych ludzi, aby dali jej szansę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *