Poszukiwanie sukcesu

Tytuł:
Poszukiwanie sukcesu

Liczba słów:
512

Podsumowanie:
W jaki sposób zapracowany przedsiębiorca, zapracowany właściciel lub specjalista ds. Sprzedaży codziennie znajduje czas na poszukiwanie potencjalnych klientów nieważne co? Odpowiedź jest prosta, umieść ją w swoim kalendarzu.

Słowa kluczowe:
sprzedaż, telefony na zimno, marketing, biznes, nowy jork, publikacja, seminaria, książki, technika

Treść artykułu:
I Spędziłam młodsze lata w klasie baletu. Podczas gdy inne dzieci wychodziły się bawić, ja chodziłem na zajęcia baletu. W liceum, kiedy inni chodzili na zajęcia pozalekcyjne lub spędzali razem czas, ja chodziłam na zajęcia baletowe. Jako nastolatka chodziłem na zajęcia pięć lub sześć razy w tygodniu, a może nawet więcej. Był to nawyk, który utrzymywał się do czasu, gdy kontuzje odsunęły moją zawodową karierę tańca.

Ten zwyczaj chodzenia codziennie na lekcje baletu nie był moim jedynym. Każdy tancerz, profesjonalista lub ten, kto chce zostać profesjonalistą, codziennie bierze zajęcia. To nawyk, to rzeczywistość, pasuje do pracy. Nie można tańczyć profesjonalnie bez zajęć. Nawet gwiazdy, na przykład Barishnykov, codziennie uczęszczają na zajęcia.

Kiedy byłem nastolatkiem, miałem osobiste kryzysy, które powstrzymywały mnie od codziennego chodzenia na zajęcia. Podczas jednego z moich rzadkich występów na zajęciach mój nauczyciel zapytał, gdzie byłem. Powiedziałem jej, co się dzieje w moim życiu. Powiedziała mi: „To nie jest powód, żeby nie chodzić na zajęcia. Musisz chodzić na zajęcia codziennie, bez względu na wszystko ”.

Brzmi szorstko, prawda? Ale miała rację. Nie chodzenie na zajęcia dało mi tylko coś, z czego mógłbym się źle czuć.

Kiedy zaczynałem działalność szkoleniową w zakresie sprzedaży, stosowałem to samo podejście „bez względu na wszystko” do pozyskiwania klientów. Poszukiwałem każdego dnia. Zacząłem bez żadnych korporacyjnych kontaktów. Byłem baletnicą, znałem tylko innych tancerzy baletowych. Wiedziałem jednak, jak szukać. Z przerwami przez lata moją „codzienną pracą” był telemarketing. Zacząłem szukać perspektywy w ten sam sposób, w jaki nauczyłem się chodzić na zajęcia, każdego dnia, bez względu na wszystko. Pięć lat później mam dobrze prosperującą firmę. Nawet dzisiaj wciąż szukam perspektywy każdego dnia, chociaż może nie tak wiele godzin. Każdy dzień przynosi jakieś działania poszukiwawcze, bez względu na wszystko.

Jak więc zapracowany przedsiębiorca, zapracowany właściciel lub specjalista ds. Sprzedaży znajduje czas na codzienne poszukiwanie potencjalnych klientów, bez względu na wszystko? Odpowiedź jest prosta, umieść ją w swoim kalendarzu. Zaplanuj codziennie w swoim kalendarzu czas na działalność poszukiwawczą. W zaplanowanym czasie odłóż na bok to, co robisz i spodziewaj się. Nie odbieraj innych telefonów, nie pracuj nad innymi projektami, nie pozwalaj na przerwy. Po prostu perspektywa. Gdy czas, który zaplanowałeś, minie, przestań szukać nowych klientów i kontynuuj swoje inne zadania.

Umawiaj ze sobą spotkania, aby szukać i dotrzymywać tych spotkań. Denerwujemy się i denerwujemy, gdy potencjalni klienci opuszczają spotkania. Zadaj sobie pytanie: „Dlaczego mogę opuścić spotkanie ze sobą?”

Poszukiwanie sukcesu (podobnie jak nauka tańca) przychodzi z czasem. Aby utrzymać pełny lejek sprzedaży, musisz stale szukać potencjalnych klientów i potencjalnych klientów. Utrzymując pełny lejek, unikniesz cykli wzrostów i spadków, których doświadcza wielu przedsiębiorców i sprzedawców. Aby odnieść sukces, musisz codziennie angażować się w jakąś działalność poszukiwawczą, bez względu na wszystko. To nawyk, to rzeczywistość, pasuje do pracy.

© 2006 Wendy Weiss

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *