Plany kompensacyjne oparte na logice kołowej, które przyprawiają Cię o zawrót głowy

Tytuł:
Logika okrężna – plany wynagrodzeń, które przyprawiają o zawrót głowy

Liczba słów:
551

Podsumowanie:
W momencie pisania tego tekstu Marketing wielopoziomowy ma więcej niż 50 lat. To naprawdę zdumiewające, że taki absurdalny model biznesowy przetrwał, a nawet doświadczył niesamowitego wzrostu, przez tak długi czas.

Pozornie ten rodzaj działalności jest bardzo atrakcyjny. Wiele osób pociąga pomysł sprzedaży produktów wysokiej jakości i dzielenia się lukratywnymi możliwościami z przyjaciółmi i sąsiadami.

Ale kiedy dokładnie przyjrzysz się śrubom i nakrętkom …

Słowa kluczowe:
MLM, program partnerski, plan wynagrodzeń, oszustwo biznesowe

Treść artykułu:
W chwili pisania tego tekstu marketing wielopoziomowy ma ponad 50 lat. To naprawdę zdumiewające, że taki absurdalny model biznesowy przetrwał, a nawet doświadczył niesamowitego wzrostu, przez tak długi czas.

Pozornie ten rodzaj działalności jest bardzo atrakcyjny. Wiele osób pociąga pomysł sprzedaży produktów wysokiej jakości i dzielenia się lukratywnymi możliwościami z przyjaciółmi i sąsiadami.

Ale kiedy dokładnie przyjrzysz się zasadom tego, jak 99% tych tak zwanych „okazji” ma zamiar zapłacić za twoje wysiłki, większość początkowego odwołania idzie na marne. Dość często zdarza się, że MLMer sprzedaje butelkę toniku ziołowego za 50 dolarów i zarabia tylko kilka dolarów dla siebie.

Głównym tego powodem jest złożona struktura większości programów marketingu sieciowego. Pieniądze są podzielone między tak wiele różnych stron, że trudno jest wycisnąć przyzwoity zysk z transakcji detalicznej.

Na przykład możesz sprzedać butelkę super toniku swojego programu za 50 USD, ale trzech z twoich sponsorów musi otrzymać swój udział w zyskach, zanim otrzymasz wypłatę. I oczywiście będzie co najmniej jeden potężny hitter w twoim drzewie upline, który będzie mógł ubiegać się o jakiś rodzaj premii za „over-ride”; będzie to oznaczać, że więcej wygenerowanych pieniędzy trafi do kieszeni innej osoby.

I nie zapominajmy o sprytnej opcji „jednorazowej”, którą wiele MLM wbudowuje w swoją strukturę płatności. W tym scenariuszu pierwsza sprzedaż członka jest przypisywana do jego bezpośredniego upline.

Przyjrzałem się wielu planom wynagrodzeń, które wymagają od członka sprzedaży detalicznej produktów o wartości prawie 200 USD, zanim będą mogli otrzymać prowizję. Innymi słowy, jeśli nie przekroczą tej miesięcznej kwoty nawet o kilka dolców, nie otrzymają zapłaty!

Rozwiązanie tego dylematu, zdaniem zawsze jowialnych sponsorów i liderów zespołów?

Po prostu kup samodzielnie minimalną ilość produktu, aby każda prawdziwa sprzedaż generowała prowizję. A potem, oczywiście, masz zachęcić każdego, kogo kierujesz do firmy, do zrobienia tego samego.

Jak rozsądnie to brzmi dla Ciebie?

Pewnie, że świetnie jest używać i wierzyć w produkt, który próbujesz sprzedać. Ale kupowanie 200 dolarów w witaminach lub kremach do twarzy każdego miesiąca, aby móc zakwalifikować się do prowizji od dystrybutora, jest moim zdaniem idiotyczne.

Gdyby potencjalne zyski pieniężne były znaczące w większości przypadków, być może miałbym inne podejście. Jednak najczęściej uczestnicy systemu MLM otrzymują 10% lub mniej pieniędzy, które generują dla programu.

Zasadniczo właściciele firm i profesjonalni marketerzy sieciowi, którzy pomogli im rozpocząć działalność, zatrzymują większość pieniędzy wygenerowanych przez działalność detaliczną i polecającą ich członków.

Nie musisz korzystać z okazji biznesowej online, aby wpłacić pieniądze do cudzych kieszeni. Po to jest J-O-B.

Sieć jest pełna programów partnerskich, które płacą swoim członkom spory procent od każdej udanej transakcji. Nie ma absolutnie żadnego powodu, by zadowalać się jakimś fałszywym systemem MLM, który prosi cię, abyś pracował za grosze za dolara.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *