OK, Twoja książka jest drukowana Co teraz

Tytuł:
OK, Twoja książka jest drukowana… Co teraz!

Liczba słów:
571

Podsumowanie:
Wiele lat temu, kiedy pracowałem w sklepie fotograficznym, pewnego dnia przyszedł klient z bardzo starą rolką nienaświetlonego czarno-białego filmu.

Słowa kluczowe:
marketing książek

Treść artykułu:
Wiele lat temu, kiedy pracowałem w sklepie fotograficznym, klient przyszedł jednego dnia z bardzo stara rolka nienaświetlonego filmu czarno-białego. Chciał kupić aparat, który pasowałby do tego typu filmu, żeby mógł go zużyć. Film był tak stary, że wszyscy producenci aparatów fotograficznych już dawno produkowali aparaty do tego typu filmów. Wyjaśniłem mu, że rolka filmu jest warta może 2 dolary (jeśli nadal jest dobra) i zasugerowałem, żeby wyrzucił stary film i rozważył nowy aparat i wooowooo „kolorowy” film. Podziękował i wyszedł ze starą rolką filmu.

Często myślę o tej historii, kiedy mam do czynienia z autorami i pisarzami. Mają taką wiedzę i entuzjazm dla swoich pomysłów i tematów, niestety wielu z nich, zwłaszcza nowi pisarze i autorzy, rzadko zastanawia się nad tym, kto będzie kupował ich książki oraz gdzie i jak będą je zdobywać.

Często pytam tych autorów: „kto będzie odbiorcą Twojej książki?” Większość pisarzy po prostu mówi mi „zamierzają je sprzedać”. Moje następne pytanie brzmi: „Gdzie je sprzedasz?” Większość ludzi odpowiada „księgarniami i Internetem”. Następnie trudne pytanie: „i jak zamierzasz to zrobić?” Wtedy spotykam się z pustym spojrzeniem.

Wielu pisarzy, zwłaszcza nowych, często nie zastanawiało się, gdzie i jak zamierzają sprzedawać i rozprowadzać swoje książki. Kiedy się nad tym zastanowić, większość nowych autorów i pisarzy jest tak zaabsorbowana swoimi rękopisami, że mają mało czasu na nawet myślenie o sprzedaży swoich książek, poza kilkoma przelotnymi myślami. Mówię im wszystkim, celem wydrukowania własnej książki jest przekazanie jej czytelnikom. Przekazywanie książek czytelnikom może odbywać się na wiele sposobów.

Niektórzy ludzie piszą i drukują małe nakłady książek, wyłącznie dla najbliższej rodziny i przyjaciół. Inni mają bardziej wzniosłe pomysły na dystrybucję regionalną, krajową i międzynarodową. Oba pomysły na oddanie książek w ręce czytelnika są dobre, ale jeden wymaga znacznie więcej przemyślenia i pracy niż drugi, ale oba mają dobry pomysł.

Niedawno udzielił mi wywiadu dyrektorowi kreatywnemu telewizji; zapytała mnie „jaką radę mógłbyś przekazać każdemu, kto myśli o napisaniu swojej pierwszej książki”. Moja odpowiedź była natychmiastowa i zdecydowana „zastanów się, kim są odbiorcy twojej książki i jak podejmiesz decyzję o przekazaniu jej w ręce odbiorców”. Powiedziałem jej, że gdyby każdy autor pomyślał o tym, kim są jego odbiorcy i jak zamierzają promować swoją książkę, mieliby znacznie większe szanse na bardziej udany projekt książkowy, że każdy odniósłby więcej korzyści z… autor, drukarz, a przede wszystkim czytelnicy.

Nienawidzę tego widzieć, są to utalentowani autorzy ze wspaniałymi rękopisami lub książkami, którzy po fakcie próbują ustalić, jak i czy mogą sprzedawać swoje książki. Pod wieloma względami nie różnią się od młodego człowieka, którego spotkałem lata temu, który miał film i szukał miejsca na jego wykorzystanie, film jak rękopis… nieważne, jak dobry, musi mieć miejsce aby pasował.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *