Marketing partyzancki tańszą alternatywą

Tytuł:
Marketing partyzancki: tańsza alternatywa

Liczba słów:
682

Podsumowanie:
Więc wydałeś olbrzymią ilość na reklamę w mediach i masz bardzo mało reakcji – a może wystarczająco przestraszyłeś się cenami, że nigdy nie umieściłeś tam reklam. Denerwuje Cię, jak drogie jest wyświetlenie przed kimkolwiek nawet najprostszej i najmniejszej reklamy i jak bezużyteczna wydaje się cała ta sprawa.

Słowa kluczowe:
Biznes w domu

Treść artykułu:
Więc wydałeś olbrzymią kwotę na reklamę w mediach i otrzymałeś bardzo mało odpowiedzi – – a może na tyle przerażały Cię ceny, że nigdy nie umieściłeś tam reklam. Denerwuje Cię, jak drogie jest wyświetlenie przed kimkolwiek nawet najprostszej i najmniejszej reklamy i jak bezużyteczna wydaje się cała ta sprawa.

Dzieje się tak dlatego, że reklamy w mediach zasadniczo nie są przeznaczone dla firm domowych. Nie, jeśli chcesz rozwijać się jako firma domowa, będziesz musiał sam zająć się reklamą.

Co to jest marketing partyzancki?

Marketing partyzancki to sposób reklamy, gdy masz prawie nieistniejący budżet. Zamiast myśleć o swojej firmie jako o mniejszej wersji dużego, musisz zdać sobie sprawę z sytuacji, w której się znajdujesz i odpowiednio się zachowywać, aby zmaksymalizować zyski przy jednoczesnej minimalizacji kosztów marketingowych. Zasadniczo zamierzasz zrobić wszystko, aby uzyskać rozgłos.

Telemarketing.

Nie martw się, nie mówię tutaj o telemarketingu paskudnej odmiany call center. To telemarketing B2B (business-to-business), który chcesz robić – w zasadzie dzwoniąc do lokalnych firm i dając się poznać. Będziesz zaskoczony, jak skuteczne może to być, ponieważ firmy doceniają wysiłek włożony w skontaktowanie się z nimi i oferują swoje usługi o wiele bardziej niż klient, jeśli firma dzwoni do nich w domu.

Bezpośrednia poczta.

Uzyskanie listy mailingowej obejmującej cały obszar nie powinno być zbyt trudne – jeśli nie masz pewności, zapytaj lokalnego urzędu pocztowego, ponieważ często będzie on w stanie pomóc w przypadku poczty masowej kampanie. Alternatywnie, jeśli nie chcesz nawet płacić za dostawę, możesz zatrudnić kilku miejscowych nastolatków, aby włączyli twoje listy do skrzynek pocztowych. Najlepiej będzie to działać, jeśli przechowujesz wiadomość na jednej małej stronie lub nawet na wizytówce, aby ludzie mogli ją zatrzymać, jeśli są zainteresowani i zadzwonić do Ciebie w swoim czasie.

Ulotki na zewnątrz.

Inną skuteczną techniką marketingu partyzanckiego, przynajmniej w niektórych rodzajach biznesu, jest kręcenie się na zewnątrz i rozdawanie ulotek przechodniom. Daje to możliwość „spotykania się i przywitania” ludzi oraz pozwala na bezpłatne kierowanie reklam poprzez staranny wybór lokalizacji. Jeśli na przykład wykonujesz dorywcze prace w domach, możesz stać przed marketem budowlanym i rozdawać ulotki z napisem „Dlaczego to robisz sam? Złożę i zainstaluję wszystko, co kupisz dzisiaj za jedyne 50 dolarów! Jeśli budujesz i sprzedajesz własne komputery, możesz stanąć przed dużym sklepem komputerowym z tą ulotką: „Kup komputer na miarę za połowę ceny [dużego sklepu]”. Masz pomysł.

Darmowe prezenty.

Zdziwiłbyś się, jak skuteczne może być stanie w pobliżu i rozdawanie darmowych prezentów. Jeśli robisz coś związanego z dziećmi, rozdaj im balony w centrum handlowym. Zrobisz kilka dziecięcych dni, a Twoje imię i być może adres strony internetowej zostaną zapisane na balonie, aby wszyscy mogli je zobaczyć. Darmowe pióra to bardzo skuteczna rzecz, którą można rozdawać, jeśli świadczysz poważniejszą usługę biznesową – ludziom zawsze brakuje długopisów, więc trzymają je w torbie i będą przypominać o Twojej firmie za każdym razem, gdy go użyją. Co więcej, koszt uzyskania tysięcy balonów lub długopisów z nadrukiem tego, co chcesz, jest prawie zerowy.

Atakuj konkurenta.

Choć może to zabrzmieć paskudnie, zagorzali marketingowcy partyzanccy uważają swojego konkurenta za zaprzysiężonego wroga i zrobią wszystko, aby go zniszczyć i zastąpić go na rynku. Trochę niepokojąco, może to być całkiem proste – sfałsz kilka listów narzekających na firmę do lokalnej gazety, a może się okazać, że śledzą i robią coś na ten temat, nawet nie sprawdzając historii.

W końcu w marketingu partyzanckim pomysłów jest nieskończenie wiele – chodzi o to, by być pomysłowym i mieć odwagę (i cierpliwość), aby je wypróbować. Kiedy zdobędziesz pierwszego klienta bez kupowania ani jednej reklamy multimedialnej, wszystko będzie tego warte.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *