Jeśli nadal digitalizujesz, musisz przeczytać to teraz

Tytuł:
Jeśli nadal zajmujesz się digitalizacją, musisz przeczytać to teraz!

Liczba słów:
900

Podsumowanie:
Nadal digitalizuję, co? Czemu? Jeśli nadal zajmujesz się digitalizacją, myślę, że albo ci się to podoba, albo czujesz, że nie masz innego wyboru. Zdaję sobie sprawę, że są osoby, które czerpią satysfakcję z tworzenia lub reprodukcji obrazu ręcznie …

Słowa kluczowe:
grawerowanie laserowe, projekt logo, bezpłatne logo, logo firmy, bezpłatny haft, sitodruk drukowanie projektów

Treść artykułu:
Nadal digitalizujesz, co? Czemu? Jeśli nadal zajmujesz się digitalizacją, myślę, że albo ci się to podoba, albo czujesz, że nie masz innego wyboru. Zdaję sobie sprawę, że są osoby, które czerpią satysfakcję z tworzenia lub reprodukcji obrazu ręcznie. Sam proces kreślenia lub wykrawania punktów (zwanych również węzłami) może być bardzo czasochłonny i stać się żmudną pracą. Po ukończeniu złożonego lub zawiłego dzieła sztuki uczucie dumy z dobrze wykonanej pracy jest naturalne!

Pamiętam już 1982 rok, kiedy komputery osobiste dopiero zaczynały być wprowadzane do branży nagród i grawerowania. Digitalizacja była bolesna! Było to na długo przed opracowaniem oprogramowania do projektowania wspomaganego komputerowo (CAD). Wszystkie rysunki musiały być tworzone od początku do końca bez błędów lub trzeba było zaczynać od początku. Z pewnością nie chciałeś, aby telefon dzwonił lub aby klient przychodził do twoich drzwi w trakcie rysowania !!

Kilka lat później zostaliśmy pobłogosławieni programami CAD, które umożliwiły znacznie szybszą digitalizację logo i obrazów. Używanie poleceń oprogramowania do tworzenia wektorów, krzywych, owali, łuków i wielu innych skrótów klawiszowych, co pozwala na ulepszenie pracy, aw wielu przypadkach uwydatnienie oryginalnej grafiki. Z pewnością jedną z najfajniejszych rzeczy była możliwość zatrzymania się, zapisania pracy i wznowienia od miejsca, w którym przerwałeś w innym czasie. Czy było to później tego dnia, następnego dnia, czy kiedyś w następnym tygodniu. Fajnie było nie czuć się „poślubionym” systemem i móc zrobić sobie przerwę w razie potrzeby.

W miarę jak komputery stawały się coraz bardziej popularne, sprzęt i oprogramowanie rozwijały się dość szybko. Nie minęło dużo czasu, zanim ludzie zaczęli rozmawiać o skanowaniu i konwertowaniu plików rastrowych do formatów wektorowych. Wiele osób wycofało swoje tablice do digitalizacji i rozpoczęło proces czyszczenia „na ekranie”, wierząc, że to ich wybawienie od punktu do punktu przy digitalizacji, wszyscy uważaliśmy, że na początku było to takie lt;igt; miłe lt;/igt;! Cóż, muszę powiedzieć, że brakowało mi blasku, którym niektórzy się chwalili przez telefon. Większość pokazów na targach to coś, co nazwałbym „dymem i lustrami”!

Szczerze mówiąc, pomyślałem, że zeskanowanie i wyczyszczenie mojej grafiki jest trudniejsze niż zwykła digitalizacja od podstaw. Dla mnie znacznie łatwiejsze i szybsze było dalsze korzystanie z oprogramowania CAD i otrzymanie rysunku, który był znacznie czystszy, z mniejszą liczbą punktów i zachował znacznie mniejszy rozmiar pliku. Większość digitalizatorów była (i jest) zaniepokojona ogólnym rozmiarem w bajtach gotowego logo. Było to w dużej mierze spowodowane ograniczeniami wielu zastrzeżonych systemów. Zmuszenie digitizera do zwracania uwagi na ostateczny wynik i ograniczenie liczby punktów do minimum.

Przez ponad dwie dekady komputery i oprogramowanie, jakie kiedyś znaliśmy, przeszły długą, długą drogę. Wszyscy widzieliśmy dziesiątki „najnowocześniejszych” programów i ulepszeń sprzętu, które wypełniły mały garaż! Jednak wielu z nas wciąż szuka tego „idealnego” rozwiązania, które pozwoliłoby nam przestać martwić się dziełami sztuki.

Cóż, przyjacielu… Mam dla ciebie rozwiązanie. Pozwólcie, że podam wam analogię, a raczej porównanie digitalizacji (lub skanowania, tak naprawdę to bardzo podobny proces) do koszenia podwórka. Tak, dobrze przeczytałeś… Digitalizacja a koszenie!

Pomyśl o tym… tylko dlatego, że możesz kosić swoje podwórko, czy to oznacza, że powinieneś? (Ponownie zdaję sobie sprawę, że niektórzy ludzie czerpią satysfakcję i przyjemność z koszenia, moja żona uwielbia kosić nasze podwórko). Tak jak powiedziałem na początku tego artykułu. Możesz to zrobić dla przyjemności lub poczuć się tak, jakbyś z tym utknął! Możesz pchać kosiarkę standardową kosiarką ręczną lub podejść do kosiarki samojezdnej i usiąść wygodnie w skórzanym fotelu. Tak czy inaczej, nadal jesteś „żonaty” z wykonywanym zadaniem.

Digitalizacja = Kosiarka ręczna (przesuń od punktu do punktu)
Skanowanie = Kosiarka samojezdna (przeskanuj teren)

Słyszałeś to i czytałeś wiele razy, „twój czas to pieniądz ”. Większość z nas od czasu do czasu zdecydowała się zatrudnić kogoś do pracy na podwórku. Niezależnie od tego, czy chodzi o koszenie, czy po prostu grabienie liści, przekazaliśmy zadanie innej osobie lub firmie. Dlatego zadaję ci pytanie: „Dlaczego nie zatrudnisz kogoś innego do digitalizacji?” Wybierz godną szacunku usługę i wyślij swoje dzieło do profesjonalistów w celu digitalizacji.* #

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *