Czy w Twojej wiadomości jest zbyt dużo hałasu?

Tytuł:
Czy w Twojej wiadomości jest zbyt dużo „szumu”?

Liczba słów:
720

Podsumowanie:
Jestem za reklamą. To sposób na życie i jest potrzebny. Wiem, że bez reklam moje lokalne kanały nie byłyby darmowe. Znam siłę reklamy. Korzystałem z reklam na różne sposoby i umieszczam reklamy innych osób na moich blogach, witrynach internetowych i w biuletynach.

Jednak przychodzi czas, kiedy to za dużo.

Subskrybuję dwa płatne biuletyny drukowane każdego miesiąca. Oba są wydawane przez znanych marketerów, obaj mężczyźni, moim zdaniem, są w …

Słowa kluczowe:
marketing, oszczędny marketing, niedrogi marketing, reklama, pomoc marketingowa, porady marketingowe

Treść artykułu:
Jestem za reklamą. To sposób na życie i jest potrzebny. Wiem, że bez reklam moje lokalne kanały nie byłyby darmowe. Znam siłę reklamy. Korzystałem z reklam na różne sposoby i umieszczam reklamy innych osób na moich blogach, witrynach internetowych i w biuletynach.

Jednak przychodzi czas, kiedy to za dużo.

Subskrybuję dwa płatne biuletyny drukowane każdego miesiąca. Obaj są wystawiani przez znanych marketerów, obaj mężczyźni, moim zdaniem, są na poziomie „geniusza”, jeśli chodzi o marketing. Podziwiam ich i aspiruję do bycia jak oni, więc skorzystałem z okazji, aby subskrybować.

Aby uniknąć publicznego oszukiwania kogokolwiek, nazywam ich Marketer A i Marketer B.

Marketer A’s był pierwszy – 16-stronicowy biuletyn w formie broszury, który był ładnie sformatowany . Pochłonąłem informacje zawarte w biuletynie, a także na dołączonej do niego płycie CD.

Marketer B przyszedł później – koperta była ogromna i założyłem, że jest pełna informacji. Chociaż zawierał świetne treści, większość z nich to informacje promujące inne jego produkty. Trochę czasu zajęło mi przeczesywanie wszystkiego w celu znalezienia biuletynu, a kiedy w końcu to zrobiłem, nie mogłem odróżnić informacji od reklam! Odłożyłem go, myśląc, że wrócę później, żeby go przeczytać. Nadal tam siedzi.

W tym miesiącu Marketer A wysłał swój biuletyn, a ja ponownie zanurkowałem w informacje i odszedłem od nich, myśląc, że jest geniuszem. Biuletyn Marketer B dotarł następnego dnia, ponownie wypełniony reklamami.

Jestem zdezorientowany, a zdezorientowany umysł mówi, że nie. Jestem pewien, że na tych 16 stronach muszą znajdować się wspaniałe informacje, ale nie mogę ominąć wszystkich reklam. Kiedy pojawiła się płyta, było to tylko nagranie darmowej teleklasy promującej czyjś kurs za 1200 $!

Kiedy rejestruję się w darmowej teleklasie, spodziewam się sprzedaży i szumu. Jest powód, dla którego to nic nie kosztuje. Mogę to przejść. Ale kiedy za to płacę, nie spodziewam się, że zapłacę za kolejną reklamę.

Nie tylko to, ale ponieważ jestem „cenionym subskrybentem”, otrzymuję przynajmniej jeden faks tygodniowo z prośbą o przyłączenie się do czegoś innego, co kosztuje 197 dolarów miesięcznie. Już w trakcie pisania tego artykułu otrzymałem wiadomość e-mail zawierającą kopię treści faksu.

To tylko moja osobista opinia. Zastanawiam się jednak, ilu innych rozprasza ten „hałas” w różnych biuletynach. Ten człowiek jest bardzo szanowany w społeczności marketingowej i martwi mnie, że nie jestem w stanie przetrawić informacji.

Gdyby biuletyn był darmowy lub tani, nie sądzę, żebym miałby tak dużo nic przeciwko. Jednak płacę 40 dolarów każdego miesiąca za te informacje, a teraz jest to zmarnowane 40 dolarów. W tym biuletynie nie udało mi się znaleźć niczego, co mogłoby pomóc w mojej firmie.

Oto kilka wskazówek dotyczących umieszczania reklam w publikacjach:

1. Miej dobrą równowagę między reklamami i informacjami. Jeśli Twoje reklamy przeważają nad informacjami, prawdopodobnie ludzie nie czytają tego, co masz do powiedzenia. Jeśli oferujesz płatną subskrypcję, Twoje reklamy nie powinny zawierać więcej niż 20% informacji. Płacą za Twoją wiedzę, a nie reklamy.

2. Umieść reklamy tam, gdzie są widoczne, ale nie pozwól im odwracać uwagi od Twoich informacji. Nie ukrywaj treści, którymi interesują się Twoi czytelnicy.

3. Upewnij się, że Twoje reklamy uzupełniają informacje, które przekazujesz. Jeśli zastanawiasz się, jak zbudować witrynę internetową, reklama dotycząca sprzedaży nazwy domeny lub hostingu internetowego byłaby do przyjęcia. z drugiej strony reklama Viagry nie.

Faktem jest, że reklamy są częścią naszego społeczeństwa. Dla wielu z nas to sposób, w jaki dbamy o to, aby nasze publikacje i usługi były bezpłatne. Jednak gdy informacje giną w reklamach, przesłanie, które staramy się przekazać, ginie, t. Nasza wiarygodność może zostać zmniejszona i ostatecznie możemy stracić czytelników. Jaka jest więc praktyczna zasada dotycząca używania reklam w publikacji? Utrzymuj hałas na niskim poziomie, aby usłyszeć, jak Twoi subskrybenci wychwalają Cię!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *