Częstotliwość Nie był to kiedyś problem

Tytuł:
Częstotliwość: To nie był problem, który kiedyś był

Liczba słów:
514

Podsumowanie:
Według Entrepreneur.com, klienci muszą usłyszeć Twoją wiadomość trzy razy, zanim nawet pomyślą o zakupie, co sprawia, że częstotliwość jest jedną z najważniejszych czynności dedykowanego biznesmena. Często przedsiębiorcy osiągają częstotliwość dzięki drogim kampaniom reklamowym. Ale chociaż reklama jest ważną częścią strategii marketingowej firmy, istnieją tańsze i bardziej osobiste sposoby, które zwiększą częstotliwość. A ich wdrożenie jest łatwiejsze niż kiedykolwiek. Poniżej znajduje się kilka wskazówek, które pomogą Ci zacząć.

Słowa kluczowe:
Marketing, częstotliwość, relacje z klientami, internetowe oprogramowanie CRM dla małych firm, sprzedaż, automatyzacja marketingu, sprzedaż, zarządzanie klientami

Treść artykułu :
Doświadczeni i odnoszący sukcesy właściciele małych firm wiedzą, jak cenne jest pokazywanie się w życiu swoich klientów. Ponieważ im częściej ich klienci widzą, tym więcej kupują.

Jest na to nawet termin – częstotliwość. Według Entrepreneur.com, klienci muszą usłyszeć Twoją wiadomość trzy razy, zanim w ogóle pomyślą o zakupie, co sprawia, że częstotliwość jest jedną z najważniejszych czynności dedykowanego biznesmena.

Pamiętaj, Twoi potencjalni klienci kupują, kiedy są gotowi do zakupu, a nie wtedy, gdy jesteś gotowy do sprzedaży. (Dlatego częstotliwość jest najważniejsza, ponieważ musisz być przed nimi, gdy są gotowi do zakupu i miejmy nadzieję, że nawiązałeś trochę relacji poprzez częsty kontakt w tym procesie.)

Klucz Chodzi o to, że wielu z Twoich potencjalnych klientów jeszcze nie dokonało zakupu, ponieważ nie był to odpowiedni moment. Mnóstwo ludzi zakłada, że to „złe” leady, ale w rzeczywistości są to naprawdę świetne leady, które potrzebują tylko trochę czasu. Jeśli nie będziesz się z nimi często kontaktować, zostaną one zebrane przez Twojego konkurenta, który przypadkiem przejdzie obok nich, gdy będą gotowi do zakupu.

Często przedsiębiorcy osiągają częstotliwość dzięki drogim kampaniom reklamowym. Ale chociaż reklama jest ważną częścią strategii marketingowej firmy, istnieją tańsze i bardziej osobiste sposoby, które zwiększą częstotliwość. A ich wdrożenie jest łatwiejsze niż kiedykolwiek.

Kiedyś handlowcy wymieniali pochlebne anegdoty o Vinnym, właścicielu sklepu z urządzeniami AGD, który dzwonił do każdego, komu kiedykolwiek sprzedawał piekarnik, raz w miesiącu, aby sprawdzić, jak sobie radzą. Wysłał im kartki z okazji Dnia Świstaka i listy pełne ofert uznania klientów. Inni sprzedawcy potrząsali głowami ze zdumienia i uznania, ale na myśl, że zrobią to samo, wbijali palce w ziemię.

Ten dzień już minął. Wraz z pojawieniem się Internetu bycie podobnym do Vinny’ego jest tak proste, jak zainstalowanie oprogramowania do zarządzania kontaktami na komputerze, naciśnięcie kilku przycisków i poinformowanie potencjalnych klientów i potencjalnych klientów o tym, że wystarczy telefon lub e-mail.

Jednym z najlepszych sposobów na pozostanie w kontakcie z potencjalnymi klientami jest otrzymywanie biuletynu z wartościowym pakietem opt-in. Mniej więcej raz w miesiącu Twoje imię i nazwisko pojawia się w skrzynce e-mailowej wraz z przydatnymi informacjami, o które prosili, oraz ofertą specjalną lub dwiema na dole.

E-maile to nie jedyny sposób na utrzymanie częstotliwości. Większość Twoich potencjalnych klientów ma faksy i na pewno wszyscy mają skrzynki pocztowe i pocztę głosową. Dlatego oprócz zarządzania pocztą e-mail oprogramowanie do zarządzania kontaktami może zoptymalizować kampanie dotyczące faksów, poczty, a nawet transmisji głosowych, pomagając Ci śledzić, co wysłałeś do kogo i kiedy to wysłałeś. Daje też znać, kiedy należy ponownie skontaktować się z określonym klientem.

Najlepsze oprogramowanie pozwala nie tylko śledzić zachowania klientów, ale także dostosowywać kampanie marketingowe do tych, którzy z największym prawdopodobieństwem kupią to, co oferujesz. A jeśli ćwiczysz częstotliwość, o wiele więcej niż zwykle będzie gotowych do działania, gdy otrzymają wiadomość.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *